Sukienka portfelowa z przepychem ;)

10 miesiecy temu

Sukienka portfelowa na bogato Sukienka z okładki listopadowego numeru Burdy 2018 r. urzekła mnie od pierwszego wejrzenia….. tym bardziej, że w szafie miałam idealnie pasujący pachtworkowy materiał … ale co z tego skoro na 35 stronie tego samego wydania Burdy zobaczyłam fioletowy wariant kolorystyczny posiadanego już przeze mnie materiału w odcieniach rudo-bordowych :D Postanowiłam, że wariant bordo jednak poczeka na „lepsze czasy” i długo się nie zastanawiając sięgnęłam Textilmar po fiolety…. które połączyłam z zalęgającymi u mnie cekinami i żorżetą w kolorach śliwkowych, jakie idealnie mi skomponowały z printem na tkaninie typu Karelia.

Przyznam się Wam, że gdyby nie print, który tak bardzo mi się spodobał, nie sięgnęłabym po tą tkaninę. Jakoś nie mogę się przekonać do zupełnie białej lewej strony tkaniny – wygląda mi to dziwnie. Szkoda, że takie fajne printy nie są nanoszone na zwiewne wiskozowe żorżety, na których print przechodzi na stronę lewą…. A skąd takie moje „skrzywienie” – a temu, że wtedy bardzo ciężko spasować wzory podczas szycia… wszak trudno się szyje jak wzoru nie widać :) bardzo ciężko skontrolować, czy szew wpasowuje się we wzór. A co do samego szablonu model 109 z listopadowej Burdy 2018 roku…. Szablon jest idealny, szybko się go szyje… ale w moim przypadku kompozycja tkanin wymusiła na mnie podczas krojenia pewne modyfikacje. 1. sukienkę uszyłam z tkaniny, a nie z dzianiny – co udało się bez problemowo; 2. do sukienki wszyłam podszewkę, która skroiłam bez udrapowania z prawej strony; 3. w boczne szwy wszyłam kieszenie, które umocowałam do szwu talii w podszewce; 4. zamiast paska skomponowałam wiązanie w trzech rzędów cienkich troczków, które sama wykonałam; 5. na barkach skroiłam z cekinowej tkaniny karczki; 6. wzdłuż dekoltu wszyłam wypustkę; 7. rękawy skroiłam z zaszewkami; 8. Aaaaa…. i co istotne było dla mnie …. lewą część góry przodu skroiłam według kierunki wątki z części prawej…. Zabieg ten miał na celu zachowanie symetrii wzoru – co zaznaczyłam na zdjęciu schematu. Jak Wam się podobają te moje modyfikacje? Bo ja jestem w mojej sukience totalnie zakochana – uszyła się tak jak ją sobie wyobraziłam, a do tego czuje się niej fantastycznie :) Zapraszam na mój fanpage na FB Mam_Kota_na_Szycie i na INSTAGRAM #mam_kota_na_szycie

Komentarze
4

Stylizacja tygodnia



Ostatnio na forum